moja grafika, fotografia i malarstwo

...czyli trzy po trzy o sztuce ;-)

niedziela, 28 października 2012

Zimowa jesień w Kampinosie

Zanim podzielę się wrażeniami z łapania światła i kolorów w Bieszczadach, po których buszowałam tydzień temu - krótki wpis "na gorąco", ot tak - póki śnieg jeszcze leży... ;-)

Wczoraj bowiem nad Warszawę i okolice nadciągnęły śniegowe chmury i nie bacząc na fakt, że wiele drzew stoi wciąż w swych kolorowych sukienkach - sypnęło bielą po całym krajobrazie...

Tak na prawdę - było paskudnie - wiało, mokry śnieg zacinał wciskając się w każdą wolną przestrzeń, a człowiek nie przyzwyczajony jeszcze do mrozu - boleśnie odczuwał owe zero stopni... ale wiadomo, że im gorsza pogoda, tym większa szansa na ciekawe zdjęcia... ;-)
Długo nie mogłam obojętnie patrzeć na to co dzieje się za oknem - trzeba było ruszyć w teren... :-)


Wybrałam się do Kampinosu, gdzie błąkając się to tu to tam w poszukiwaniu ciekawszych kadrów zjeździłam w końcu ponad 100 km (na letnich oponach ;-)) i ciemną nocą wróciłam do domu.









I na prawdę warto było tak się błąkać i marznąć choćby dla owej radości z powrotu do ciepłego mieszkania i gorącej herbaty...
polecam! :-)

8 komentarzy:

  1. Warto było tak długo się błąkać. Zdjęcia bajeczne! I miło jest wracać z zmarzniętym nosem do ciepłego domu i gorącej herbaty w ulubionym kubku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak... baaardzo miło :-)
      i niedługo coraz częściej będzie można tę radość powrotów odczuwać... wszak powoli - idzie zima :-)

      Usuń
  2. Anomalie pogodowe potrafia dostarczyc wiele radosci, oczywiscie mysle tutaj o fotografach oraz tych co ganiaja za tornadami :-)
    Fajnie Tobie to wyszlo, jakby proba jesiennych kolorow na bialym zimowym plotnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, ładnie to nazwałeś :-)
      dzięki :-)

      Usuń
  3. jak dla mnie zdjęcia rewelacyjne :)))) przypominają mi trochę star pocztówki :) czasami tak wychodzi na kliszach, ale to pewnie cyfrowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, cyfrówka :-)
      a taki efekt jest pewnie wynikiem nietypowych warunków pogodowych :-)

      Usuń
  4. Rewelacyjna śnieżna seria! Bardzo mi się podoba. Żałuję, że w moich okolicach nie padał śnieg - tak jak, prawie w całej Polsce;) Niestety zimą nie da sie sfotografować drzew z kolorowymi liśćmi,otulonych śniegiem. Piękne. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt... taka jesienna śnieżyca jest nie do podrobienia :-)
      żałuję, że nie znalazłam drzew z jeszcze bardziej kolorowymi liśćmi, ale i cieszę się, że w ogóle udało mi się złapać tę chwilę :-)
      pozdrawiam :-)

      Usuń